Caveman

Trzy ciotki


Wspólnie dorastały,
Splecione od urodzenia,
Razem burze przetrwały
Wzajemnie chroniąc swe istnienia.

Rozłączyć je nie ma sposobu,
Zbyt blisko ze sobą są zżyte,
Tajemnic nie mają przed sobą,
Żyjąc wspólnym życiem.

Razem też wychowują
Dziecko im powierzone,
Wciąż się nim opiekują,
Chowają jak własne, wyśnione.

I choć przed niebezpieczeństwami
Życia chronią go z całych sił
Własnymi wątłymi ciałami,
By duży wyrósł i bezpiecznie żył,

To właśnie przez tą ochronę jednak
Od wiatru, zimna i burzy z nieba
Nie wyrośnie doniośle aż tak
Jak inne, samopas rosnące drzewa.


Powrót do indeksu tfu!rczości Caveman'a