Caveman

Wielka Optymistyczna i Konstruktywna Hipoteza Na Temat Życia, Świata i Całej Reszty


Świat:
a) ma sens. Sens ten jest nam, częściom tego właśnie świata, nieznany. I dobrze. Dzięki temu robimy to, co robimy, a to właśnie jest częścią Wielkiego Planu. Być może świat nasz jest jedynie maszyną, która ma dać odpowiedź na Wielkie Pytanie o Życie, Wszechświat i Całą Resztę, a może jest on jedyną zamieszkałą planetą we Wszechświecie - nie wiemy tego, lecz niezależnie od tego jest on dla Wszechświata ważny. I my, jego części, a każda z nich niepowtarzalna, oraz nasze działanie także mają znaczenie dla całego Wszechświata i dlatego mają sens. Są działaniami celowymi, a więc nie bezsensownymi. Zaś nasze dociekania nad tymczasowym sensem naszych działań są jak przemyślenia rzeki na temat płynięcia i przenoszenia wody: Czy musi, czy koniecznie w tą stroną i co się stanie, jeżeli zaprzestanie działać? Tak samo jak ona, nie zauważa swego znaczenia dla ekosystemu, tak samo my nie zauważamy swojego znaczenia dla świata, a w konsekwencji - dla całego Wszechświata. Każde, nawet najbardziej wydające się nam bezsensownym, wydarzenie MA SWÓJ CEL i nie jest pozbawione sensu, którego nie dane nam znać.
b) jest piękny. Jako coś, co stworzone zostało w jakimś celu i wypełnia ten cel znakomicie, pięknem jest, mimo, iż czasami nie wydaje się nam tak w naszych kanonach estetyki. Zauważmy, że tak jak ludzie przyznają się do świata ogólnie (tzn. planety na tle kosmosu), o tyle stwierdzają, że w szczegółach piękny nie jest, co niekoniecznie jest zgodne z prawdą. Prawda jest taka, że przeważająca większość ludzi uważa świat (lub przynajmniej niektóre jego zakątki) za piękne, gdyż w przeciwnym razie odsetek samobójstw byłby znacznie większy - któż chciałby żyć na świecie, który według niego nie jest piękny?

Hipoteza optymistyczna i konstruktywna, ujęcie drugie:

Świat został przez kogoś stworzony. Nie znane są przypadki, by coś powstało samo z siebie, tak więc i świat musiał mieć twórcę. Tworzy się coś w jednym z dwóch celów:
a) estetycznym bądź
b) funkcjonalnym, lub też
c) dla obu tych celów równocześnie.
ad. a) W takim razie celem świata jest, aby był piękny.

'Idzie tylko o to, aby było pięknie,
Aby było pięknie - wszystko jedno jak!'

(J. Tuwim)

Ogranicza nas to nieco do roli pustych ładnych lalek, lecz w tym wypadku musimy starać się upiększyć świat swym działaniem i przez to sami stwierdzić, że jest piękny. Tak więc cały świat stworzony został po to, byśmy mogli dobrze się poczuć - cóż za wspaniała myśl! Cały świat chce, by było nam dobrze - istny raj, żyć nie umierać!
ad. b) Ponieważ nieznany jest nam cel świata, pozostaje nam robić swoje, a przy tym dobrze się bawić i czerpać z tego wiele radości. Nikt nam nie może kazać robić czegoś, czego nie chcemy, bo nie może on jednoznacznie stwierdzić, że taki jest cel naszego życia i, rozszerzając, świata. Róbmy więc to co chcemy, a jeśli nie chcemy - nie róbmy nic, motywując to tym, że taki może być sens całego świata.
ad. c) patrz - ujęcie I.
Na stwierdzenie pesymistów, że być może świat nasz jest jedynie być może przypadkowym odpadkiem z jakiejś innej, zbudowanej celowo, konstrukcji, odpowiadam - ja jestem strasznym bałaganiarzem i leniem, ale jeszcze mi się nie zdarzyło, by przez kilka miliardów lat po sobie nie posprzątać i sądzę, że gdyby tak było, świata naszego dawno by już nie było.


Powrót do indeksu tfu!rczości Caveman'a