Caveman

Pozostaje mi zostać sob±


Zbyt dobroduszny,
jak na diabła,
pogr±żony w zbyt wielu nałogach,
jak na anioła,
pozostaje mi zostać sob±.
Nie czuję się dobrze w mie¶cie,
nie czuję się dobrze w lesie,
nie czuję się dobrze na wsi,
pozostaje mi zostać sob±.
Zbyt uduchowiony, jak na zwierzę,
zbyt zezwierzęcony, jak na ducha,
pozostaje mi zostać sob±.
Bez skłonno¶ci do towarzystwa,
bez skłonno¶ci do samotno¶ci,
pozostaje mi zostać sob±.
Nie przystosowany do komfortu,
nie przystosowany do ascezy
pozostaje mi zostać sob±.
Przeciwnik cywilizacji,
którego wyparła się przyroda,
pozostaje mi zostać sob±.
Obserwator, który chce brać udział,
uczestnik, pragn±cy tylko obserwować,
pozostaje mi zostać sob±.
Fanatyk religijny, który nie wierzy,
ateista, który chce zostać zbawiony,
pozostaje mi zostać sob±.
Mesjasz, który zbł±dził,
Szatan, który się nawrócił,
pozostaje mi zostać sob±.
W samotno¶ci pragnę towarzystwa,
w grupie chcę samotno¶ci,
pozostaje mi zostać sob±.
Optymista, ci±gle my¶l±cy o samobójstwie,
pesymista, przechodz±cy przez życie z u¶miechem,
pozostaje mi zostać sob±.
Zbyt naukowy umysł, jak na artystę,
zbyt liryczna dusza, jak na naukowca,
pozostaje mi zostać sob±.
Zagubiony w odmętach codzienno¶ci,
pozostaje mi zostać sob±...
                            [7/8.VI.1997]


Powrót do indeksu tfu!rczo¶ci Caveman'a