Przebijają śniegi
pierwsze nasze szeregi.
Wiosna się rozpoczyna,
naszego rozkwitu przyczyna.
Śniegu nie ma końca,
my - rośniemy do Słońca
na tym lodowatym wietrze.
Chlebem nam zimne powietrze,
a winem naszym śnieg -
- rozpocznijmy ku niebu bieg!
[11/12.II.1996]
Powrót do indeksu tfu!rczości Caveman'a