Jak to miło być szalonym,
nic nie robić cały dzień,
cały świat zwać pierdolonym
i mieć gadający cień.
W kieszeni nosić sznurowadła,
pokochać drzewo albo psa
i nie odzywać się do imadła,
bo to tylko cierpienie da.
Zechciej uwierzyć w Illuminatów,
co całym światem rządzą nam,
wrogowi swemu zwierz się jak bratu,
potem siekierą rozwal ten chłam.
A gdy już wreszcie w kaftanie skończysz
w pokoju bez klamek i okien,
wtedy właśnie rozum wyłączysz
i każesz mózgowi wypłynąć okiem.
[18.12.1995]
Powrót do indeksu tfu!rczości Caveman'a