Caveman
Zawody
A teraz, po reklamach wracamy do Przeglądu Sportowego. Zanim omówimy dzisiejsze mecze
NBA, krótka relacja z Bostonu, gdzie już po raz dziesiąty z rzędu odbywają się coroczne
Zawody Rozkładu:
Zawody Rozkładu po raz pierwszy odbyły się 10 lat temu. Wtedy to grupa młodych
działaczy sportowych stwierdziła, że są sportowcy, którzy najbardziej w świecie
chcieliby odejść z tego świata na sportowo. Wtedy to odbyły się dwie pierwsze
konkurencje: Rozkład Krótkodystansowy i Rozkład Długodystansowy. Zawodników brano
niemal z ulicy. Teraz jednak, gdy zawody te zyskały popularność, o wiele trudniej jest
się dostać. Trzeba przyznać, że niektórzy zawodnicy sami się zabijają, by tylko wziąć
udział w zawodach. W wielu przypadkach zawody są poprzedzane przez miesiące ćwiczeń.
Oddajmy na chwilę głos komentatorowi Rozkładu Krótkotrwałego:
- Tak, proszę państwa, zawodnik numer 1 objął wyraźne prowadzenie. Reszta zawodników
jest daleko w tyle. Proszę państwa, sędzia podchodzi do zawodnika! Sprawdza,
sprawdza go, bada ciało zawodnika, tak i wydaje się, że... Tak!!! Jest nowy rekord
świata! Tak, proszę państwa, jesteśmy świadkami historycznej chwili! Zawodnik numer
jeden osiągnął całkowite stężenie pośmiertne w czasie 4 godzin 53 minut i 15 sekund!
Nowy rekord świata! Brawa dla zawodnika numer 1! Trzeba teraz tylko będzie sprawdzić,
czy nie zażywał jakichś środków dopingujących, tak jak było to w przypadku
zeszłorocznego zwycięzcy. Jak widać, i w tym sporcie nie można pozbyć się oszustów.
Jak już zdążyli państwo usłyszeć, Rozkład Krótkodystansowy trwa do pojawienia się
całkowitego stężenia pośmiertnego. Rozkład długodystansowy w pierwszych zawodach trwał
do całkowitego ustąpienia tegoż stężenia. Tylko laicy mogliby sądzić, że zawodnik po
wygraniu Rozkładu Krótkodystansowego ma największe szanse na zdobycie pierwszego miejsca
w Rozkładzie Długodystansowym. Zawodników już od 5 lat trenuje się zależnie od typu
rozkładu, w którym chcą brać udział. W tym roku jednak zmieniono zasady i wyścig
długodystansowy trwa do pojawienia się pierwszych wyraźnych objawów gnicia ciała. Ale
oddajmy głos komentatorowi:
- ...Nadal żadnych widocznych zmian... Nadal nic... Sędzia podchodzi do zawodników,
sprawdza ich dokładnie, wydaje się, że zawodnik numer 3... nie, jednak nadal nic...
No cóż, na wyniki tegorocznego konkursu trzeba będzie poczekać jeszcze kilka godzin.
I na koniec dyscyplina wprowadzona 5 lat temu, coś dla naprawdę cierpliwych zawodników -
Maraton. Maraton trwa do czasu całkowitego zeszkielecenia się ciała. Wygląda na to, że
po rekordzie ustanowionym w kwietniu tego roku przez Rosjanina, wynoszącym 532 dni, 5
godzin i 16 minut, niewiele można już zrobić. Rekord ten zapewne będzie nie pobity przez
długie lata, jednak nadal zgłasza się mnóstwo zawodników do Maratonu. Obecnie widzimy
zeszłorocznych zawodników w 12 miesiącu rozkładu. Nawet przy ich najlepszych chęciach,
wynik poznamy dopiero za pół roku. To jak dotychczas wszystkie konkurencje. W przyszłym
roku zamierzamy rozszerzyć zawody na topielców i coś dla prawdziwych mężczyzn - zawody
w trudnych warunkach pogodowych.
- I tyle jeżeli chodzi o te jakże nietypowe zawody z Bostonu. Teraz przerwa na
reklamy, a po niej omówienie meczów NBA i wywiady z osobistościami ze świata koszykówki.
Zadamy im pytanie, czy nie chcieli by pewnego razu wziąć udział w Zawodach Rozkładu...
[24.XI.1997]
Powrót do indeksu tfu!rczości Caveman'a